Krzysztof Golachowski
We wrześniu br. Urząd Miasta Częstochowa ogłosił przetarg nieograniczony na „zakup energii elektrycznej na potrzeby budynków i lokali biurowych, fontann oraz syren alarmowych”. W sumie chodzi o ok. 1120 MWh i 33 punkty poboru energii. Do przetargu stanęło dwóch sprzedawców. Co ciekawe, nie zgłosił się dotychczasowy, tj. ENION Energia, powiązany z lokalnym operatorem systemu dystrybucyjnego.
Oferty w przetargu ogłoszonym przez Urząd Miasta Częstochowa złożyły dwie firmy: PKP Energetyka oraz Electrabel Połaniec Grupa Electrabel Polska. Jedynym kryterium oceny ofert była cena energii. Rywalizację o zamówienie wygrała firma PKP Energetyka. Średnia cena energii elektrycznej w czasie obowiązywania umowy, która będzie obowiązywać do końca przyszłego roku, wyniesie 278 zł/MWh.
Jak się okazuje można w Polsce tak zorganizować przetarg publiczny na zakup energii elektrycznej, aby sprzedawcy energii rzeczywiście rywalizowali między sobą. W przypadku Częstochowy zgłosiły się aż dwie firmy! Biorąc pod uwagę inne organizowane w Polsce przetargi to sytuacja wyjątkowa. Co ciekawe, nie zgłosił się do konkursu dotychczasowy sprzedawca. Zapewne zakładał, że przetarg będzie nierozstrzygnięty i jego umowa nadal będzie obowiązywać. Cóż, przeliczył się…